Amarantus ze śliwkami

[Głosów:2    Średnia:5/5]

Amarantus to jedna z najstarszych roślin uprawnych świata. Mało doceniana przez kucharzy. Postanowiłam nadać jej dziś nowe oblicze i stworzyłam zdrowy deser. Jak może być zdrowy deser? Tak to prawda, można go jeść na co dzień na śniadanie. Amarantus to źródło białka z kompletem aminokwasów i witamin. Działa też jako antyoksydant. Co nam szkodzi spróbować, to przecież produkt superfood. Ziarna tego zboża gotuje się przez ok. 15 min. w osolonym wrzątku (na pół szklanki nasion, 1/5 szklanki wody). Mają lekko orzechowy smak, świetnie pasują do sosów, zapiekanek oraz sałatek. Nie zawierają glutenu. Szczególnie wskazany dla dzieci. Na rynek wprowadzono wersję prażonego amarantusa tzw. poppingu. Można go z łatwością dodawać do ciast, płatków śniadaniowych czy deserów.  Polecam moje wykonanie deseru.

amarantus 020_1

Zaleta: łatwy, bardzo szybki i zdrowy deser.

Składniki na 6 porcji:

1/2 szklanki mielonych migdałów

1 szklanka poppingu z amarantusa (szukaj amarantus ekspandowany)

2 łyżki cukru trzcinowego

3 duże śliwki

40 g masła zimnego

2 łyżki mielonych orzechów laskowych

masło do wysmarowania okrągłej foremki ( 19 cm)

Popping z amarantusa

Popping z amarantusa

 

Migdały mieszamy z poppingiem z amarantusa i cukrem. Formę wysmaruj masłem. Wsypujemy do niej migdały z amarantusem i cukrem trzcinowym. Wyrównujemy powierzchnię lekko ugniatając łyżką do dna foremki. Następnie układamy cienkie plastry zimnego masła. Na maśle połówki śliwek, skórą do góry. Posypujemy mielonymi orzechami włoskimi. Pieczemy 20 minut w temperaturze 2000 C. Podajemy na ciepło lub na zimno.

Przed pieczeniem

Przed pieczeniem

Smacznego!

Print Friendly

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *